z teorii konfliktu

 

W Słowniku języka polskiego odnajdujemy następującą interpretację słowa konflikt: sprzeczność interesów, niezgodność spór, zatarg, kolizja. Z punktu widzenia prawnego konflikt oznacza spór sądowy, który może mieć charakter indywidualny lub zbiorowy. W przypadku konfliktu indywidualnego jedna strona (powód) występuje z roszczeniem wobec drugiej strony (pozwany). Konflikt zbiorowy ma miejsce, kiedy przykładowo związki zawodowe występują przeciwko pracodawcy. W rozumieniu potocznym konfliktem określa się z kolei sytuację, w której pomiędzy danymi stronami wyczuwalne jest silne napięcie mające podstawy w antagonistycznym stosunku stron do przedmiotu sporu. Tego rodzaju spór określa się mianem konfliktu psychologicznego.

Niezależnie od sposobu interpretacji tego terminu, wszystkie konflikty posiadają jedną wspólną cechę – mianowicie stanowią one źródło silnych emocji, mających wpływ na postawy i zachowania skłóconych stron. Bardzo często, będąc uczestnikami konfliktu, zachowujemy się w sposób, jaki w innej sytuacji nie przyszedłby nam do głowy. Dzieje się tak, ponieważ kiedy naszym myślom i słowom zaczynają towarzyszyć negatywne emocje, jak niechęć czy złość, logika rozumowania często ustępuje miejsca impulsywnej części ludzkiej natury. Znajdując się w centrum konfliktu często czujemy się także niesprawiedliwie traktowani, nierozumiani, lekceważeni. Takie odczucia nie sprzyjają myślom o pozytywnym zakończeniu sporu. Konflikty w miejscu pracy komplikuje dodatkowy aspekt, a mianowicie nierówność relacji stron. W każdej firmie obowiązuje ściśle określona hierarchia, określone stanowiska i związane z nimi funkcje niosą ze sobą uprawnienia do poczucia władzy nad innymi pracownikami lub obowiązek podporządkowania się woli przełożonych. W kodeksie pracy czytamy: przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Sąd Najwyższy podkreśla, iż wykonywanie poleceń pracodawcy - o ile nie są niezgodne z prawem i umową o pracę – jest obowiązkiem pracownika i nie może on kwestionować ich zasadności.

Nierówność podmiotów w miejscu pracy staje się jedną z najczęstszych przyczyn konfliktów. Z jednej strony może prowadzić ona do nadużywania zależności, z drugiej do poczucie niesprawiedliwości. Współpraca pomiędzy osobami zależnymi od siebie jest trudnym zadaniem. Okazuje się, że w chwili, kiedy osoby te różni pozycja z racji zajmowanego stanowiska, wzajemne relacje zostają wystawione na jeszcze większą próbę zdolności szacunku do drugiej osoby, umiejętności dostosowywania się do zakresu własnych kompetencji i możliwości, a także otwartości na potrzeby innych.